Standardowy zakres sprzątania jest opisany, ale życie bywa bardziej konkretne niż lista. Umyjemy żyrandol albo ścianę, choć nie ma ich w zakresie podstawowym? Zwykle tak. Czy zawsze to liczymy? Nie.
Drobiazg, który zajmie kilka minut, po prostu się robi. Gdy chodzi o pracę, która zauważalnie wydłuży sprzątanie — umycie okien w całym mieszkaniu, opróżnienie i umycie wszystkich szafek — mówimy o tym na miejscu i ustalamy, zanim się do tego zabierzemy. Decyzja zawsze należy do Ciebie i zapada przed rozpoczęciem pracy.
Nie wchodzimy na wysokości, gdzie potrzebne byłoby rusztowanie lub podnośnik, i nie myjemy okien z zewnątrz na wyższych piętrach. Nie wywozimy odpadów w ilości większej niż zwykły kosz i nie zajmujemy się naprawami ani montażem — od tego jest złota rączka jako osobna usługa. Nie sprzątamy też tam, gdzie akurat trwają prace budowlane: po ich zakończeniu tak, po 39 CZK za metr kwadratowy.