Wykładzina dywanowa czyszczona jest za 85 CZK za metr kwadratowy, minimalne zamówienie 650 CZK. Dywan luźny wychodzi 89 CZK. Zamów pranie wykładziny
Różnica czterech koron na metrze wygląda nielogicznie, ale ma powód: wykładzina to ciągła powierzchnia bez brzegów i frędzli, więc maszyna idzie prostymi pasami i praca nie jest przerywana. Przy dywanie dochodzą brzegi, spód i podłoże pod nim — to zawsze więcej czasu na tej samej powierzchni.
Wykładziny nie da się podnieść, więc czyści się ją tam, gdzie leży, i wokół mebli. Lżejsze sztuki odsuniemy i wyczyścimy pod nimi, szafy i łóżka zostają — pod nimi wykładzina i tak się nie zużywa. Uprzątnijcie z podłogi drobiazgi i podnieście luźne chodniki.
Przy listwach i progach zostaje pas, którego maszyna nie zabierze w całości: robi się go ręcznie dyszą. W wąskich korytarzach to zauważalna część czasu, dlatego korytarz liczy się według rzeczywistej powierzchni.
Cztery do sześciu godzin przy otwartym oknie i działającym ogrzewaniu, zimą bliżej sześciu. Chodzić można wcześniej, ale w skarpetkach, żeby nie wnieść brudu w wilgotne runo. Stawki na pozostałe tekstylia są w cenniku.
Nie. Lżejsze sztuki odsuniemy sami, szafy i łóżka zostają — pod nimi wykładzina się nie zużywa. Uprzątnijcie tylko drobiazgi i luźne chodniki.
Bo to ciągła powierzchnia bez brzegów i frędzli: maszyna idzie prostymi pasami. Przy dywanie dochodzą brzegi i spód, a to czas na tej samej powierzchni.
Po czterech–sześciu godzinach przy otwartym oknie. Wcześniej można, ale w skarpetkach, inaczej brud wróci w wilgotne runo.