Nie udało się obciążyć Twoją kartę. Sprawdź czy masz wystarczającą kwotę na koncie bankowym.
Możesz zmienić sposób opłaty lub wprowadzić dane innej karty
Ozon rozkłada cząsteczki wywołujące zapach, zamiast zakrywać je zapachem. Stosuje się go tam, gdzie zwykłe sprzątanie nie wystarcza: po palaczach, po zwierzętach, po zalaniu i pleśni, w mieszkaniu po najemcach albo w samochodzie, który długo stał. W zależności od powierzchni zabieg trwa od jednej do trzech godzin, termin proponujemy w ciągu 24 godzin, cena jest stała.
Pomieszczenie zostaje zamknięte, generator włączony, a ludzie i zwierzęta muszą wyjść — ozon w stężeniu roboczym drażni drogi oddechowe. Po zakończeniu wietrzy się około godziny i potem pomieszczenie nadaje się do użytku bez ograniczeń. Rośliny i żywność trzeba wynieść. Warto wcześniej posprzątać: na brudzie zapach powstaje na nowo, a efekt trzyma krócej.
W mieszkaniach ozonujemy najczęściej po poprzednich najemcach i po remoncie, gdy zostaje zapach klejów i lakierów. W biurach i lokalach sprawdza się po zalaniu albo w pomieszczeniach z klimatyzacją, gdzie zapach trzyma się w kanałach. W samochodach ozonuje się wnętrze wraz z wentylacją, bo właśnie tam zwykle jest źródło.
Ozon to gaz, który po zabiegu sam rozpada się z powrotem do tlenu, więc po wywietrzeniu nie zostają ani resztki, ani powłoka na powierzchniach — inaczej niż przy zamgławianiu chemią. Przed przyjazdem wystarczy wynieść rośliny, żywność spoza lodówki i leki, otworzyć drzwiczki szafek i szuflady, żeby gaz dostał się także do środka, i zadbać, by w trakcie nikt nie wszedł.
Nie usunie przyczyny. Jeśli w łazience rośnie pleśń z powodu wilgoci, ozon poradzi sobie z zapachem, ale pleśń wróci, dopóki nie naprawi się wentylacji. Nie usunie też plam z tapicerki — do tego służy czyszczenie ekstrakcyjne. Powiemy o tym wcześniej, jeśli na miejscu zobaczymy, że sam ozon problemu nie rozwiąże.